Kocham w sobie t? kobiet? co 

Lubi zlizywa? z pleców twój pot
Do twoich snów noc? gdy nikt nie
Widzi skrada si?
Nie musi na palce wspina? si?
Marnie
Mo?e mie? ma?y biust

I znów ciebie w g?owie mam
Dobrze by?oby ju? zawsze
Móc widzie? jak ?miejesz si?
Mam to szcz??cie co nie trafia si?
Dobrze by?o by ju? zawsze
Ogl?da? jak kroisz chleb

Kocham w tobie nie kobit? co
Zjada resztki jedzenia z mych ust
Na moje sny noca gdy nikt nie widzi
Spada
Nie musi na palce wspina? si? marnie
Zna topografi? stóp

A jak przyjdzie ten dzie?
W?a?nie ostatni dzie?
Wezm? za r?k? ci?
Nie zatrzyma mnie nic


Kombinacje jak i gdzie spotka? je 

Twoje racje nie do ko?ca znam je

Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz

Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej bo przecie? wiem ?e tak
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej

Kombinacje jak i gdzie spotka? mnie
Moje racje nie do ko?ca znasz je