Na parterze w oknie
Pustym po jej twarzy
Zamieszka?a dzi? samotno??
Wczesnym rankiem my?a twarz
A wieczorem co? czyta?a
Niby nic nadzwyczajnego nie ma w tym
A przyzwyczajenie
Dnia ka?dego ?piewa nam
Ko?ysank? a ty mówisz ?e
Nigdy si? nie spó?nisz
Tylko inni si? spó?niaj?
Przez otwarte okno bia?y motyl wpad?
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Mo?e gdzie?
Ona
Na ten sam patrzy zmierzch
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Pewnie gdzie? kiedy?
Znowu si? spotkacie
Opowiedz mi o co nam sz?o
Opowiedz co posz?o nie tak
Jakie szk?o?
Czemu ka?dy dzie? nudzi mnie
I ?wiat si? nie zmienia gdy ciebie nie ma
Powiedz mi gdzie sedno tkwi
I pociesz mnie
?e jeszcze w sercu si? jeszcze tli
Co? by uczy? nas gorszy czas
Zrozumie? i czeka? najlepsze z lekarstw
Dzi? tylko ty rozumiesz o czym ?ni mój wielki kot
Gdy do mnie mówisz czule
On ucieka na swój p?ot
Nic nie rozumiem czemu nie umiem
Z?o?ci? si? gdy widz? u?miech twój
Powiedz mi o co nam sz?o i jak pójdzie dalej
I mów byle co, zanim znowu dzie? znudzi mnie
I ?wiat si? nie zmieni, bo braknie ci? w nim
Nudzi mnie nudzi mnie ka?dy dzie?
Nudzi mnie nudzi mnie ka?dy dzie? kiedy nie ma ci?
By?e? bo by?am
Jeste? bo jestem
B?dziesz czy b?d?
B?d? bo jeste?
Gdy ?witem ka?dym budzisz mnie ?wie?ym
Dotykiem swym
Gdy dni przychodz? noce odchodz?
Ty jeste? tu
By?e? bo by?am... ...etc.
A gdy ju? ciebie zemn? nie b?dzie
Nie b?dzie tu
Tysi?ce li?ci zgodnie zap?acz?
Razem bez s?ów
Mi?o?? oddala albo zbli?a za bardzo nas
Prze?y? samotno?? cho? razem si? jest
Jaka to rado?? by? nikim w ?renicach twych
Wszystko jest wtedy gdy nic dla siebie
By?e? bo by?am... ...etc.
Mi?o??... ...etc.
By?e? bo by?am... ...etc.