Budzisz si?

I ju? sam
Jeste? jeste? zupe?nie sam
Sam na ca?y ca?y wielki ?wiat
Nie ma te? czasu lecz
Mnóstwo rzeczy z którymi nie
Bardzo wiesz co zrobi?
Nic nie pami?tasz
Nie ma ludzi i pami?ci
Nie ma czasu

Bo to taki bez
Bolesny jest kres
Nie ma ludzi i pami?ci
Nie ma czasu i religii
To bezbolesny kres

Na czym sko?czy?am ach
Na tym ?e nie pami?tasz a
Wkrótce wi?c s?abniesz nie wiesz ?e
Trzeba np. je??
P?yniesz ju? w tajemniczym ?nie
Umiesz to sobie wyobrazi??


Kocham w sobie t? kobiet? co 

Lubi zlizywa? z pleców twój pot
Do twoich snów noc? gdy nikt nie
Widzi skrada si?
Nie musi na palce wspina? si?
Marnie
Mo?e mie? ma?y biust

I znów ciebie w g?owie mam
Dobrze by?oby ju? zawsze
Móc widzie? jak ?miejesz si?
Mam to szcz??cie co nie trafia si?
Dobrze by?o by ju? zawsze
Ogl?da? jak kroisz chleb

Kocham w tobie nie kobit? co
Zjada resztki jedzenia z mych ust
Na moje sny noca gdy nikt nie widzi
Spada
Nie musi na palce wspina? si? marnie
Zna topografi? stóp

A jak przyjdzie ten dzie?
W?a?nie ostatni dzie?
Wezm? za r?k? ci?
Nie zatrzyma mnie nic