Kombinacje jak i gdzie spotka? je
Twoje racje nie do ko?ca znam je
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej bo przecie? wiem ?e tak
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej
Kombinacje jak i gdzie spotka? mnie
Moje racje nie do ko?ca znasz je
Ciemny noc? pokój w samym ?rodku ja
Niemy mój telefon ju? poszed? spa?
Tul? znów poduszki co mój ch?on? ?al
Telewizor tylko ju? ze mn? chocia? mówi? chce
Czekam tak lecz przecie?
Dobrze wiem ?e gdy znów zapomn? ciebie
Wiesz gdy przyjdziesz b?d? tu
Obok jeste? daleko
Blisko za blisko zbyt
B?d? obok lecz przecie?
Za daleko by chcie?
Dzie? bez ciebie chocia? s?odki gorzki jest
Z tob? jednak racj? znów pl?cz? si?
Kiedy chcesz ja jestem nie chcesz nie mam mnie
Jeste? i ci? nie ma o tobie wi?cej wiem ni? chc?
Zanim znowu zamkn? twe za sob? drzwi
Znów ostatni raz znów ostatni raz spojrz?
Wiesz dobrze nie ostatni raz
Na parterze w oknie
Pustym po jej twarzy
Zamieszka?a dzi? samotno??
Wczesnym rankiem my?a twarz
A wieczorem co? czyta?a
Niby nic nadzwyczajnego nie ma w tym
A przyzwyczajenie
Dnia ka?dego ?piewa nam
Ko?ysank? a ty mówisz ?e
Nigdy si? nie spó?nisz
Tylko inni si? spó?niaj?
Przez otwarte okno bia?y motyl wpad?
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Mo?e gdzie?
Ona
Na ten sam patrzy zmierzch
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Pewnie gdzie? kiedy?
Znowu si? spotkacie