Chod? zabior? ci? na spacer
Nic, ?e pi?ta rano jest.
?wit to chyba najpi?kniejsza pora dnia
Ja sukienk? w?o?? now?
Chocia? trawa mokra jest
Pod spojrzeniem twoim znowu zmieni? si?
Kochaj mnie/x2
Mo?esz wzi?? mnie za r?k?
Mo?esz te? ?mia? si? ze mnie
Kochaj mnie/x2
Mo?esz czasem nie mówi?
Czasem mo?esz nie lubi?
Kochaj mnie/x2
Skryj pod swetrem zielonym
W ciemno?? co uspokoi
Kochaj mnie/x2
Ze mn? twoje niebo ma ju? mój kszta?t
A ja ros? mam na twarzy
A ty na mnie patrzysz znów
Gdy wyje?d?asz za daleko jest mi ?le
I pokrzywy rosn? na mnie
Teraz jest ich troch? mniej
Pod spojrzeniem twoim zwykle zmieniam si?
Kochaj mnie/x2
Mo?esz wzi?? mnie za r?k?
Mo?esz te? ?mia? si? ze mnie
Kochaj mnie/x2
Mo?esz czasem nie mówi?
Czasem mo?esz nie lubi?
Kochaj mnie/x2
Skryj pod swetrem zielonym
W ciemno??, co uspokoi
Kochaj mnie/x2
Ze mn? twoje niebo ma ju? mój kszta?t
Na parterze w oknie
Pustym po jej twarzy
Zamieszka?a dzi? samotno??
Wczesnym rankiem my?a twarz
A wieczorem co? czyta?a
Niby nic nadzwyczajnego nie ma w tym
A przyzwyczajenie
Dnia ka?dego ?piewa nam
Ko?ysank? a ty mówisz ?e
Nigdy si? nie spó?nisz
Tylko inni si? spó?niaj?
Przez otwarte okno bia?y motyl wpad?
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Mo?e gdzie?
Ona
Na ten sam patrzy zmierzch
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Pewnie gdzie? kiedy?
Znowu si? spotkacie
|